 |
Forum na temat przemocy w rodzinie Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia" IPZ PTP www.niebieskalinia.pl
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
lolka0022
Dołączył: 02 Lis 2011 Posty: 34
|
Wysłany: Sro Kwi 18, 2012 17:26 Temat postu: Przed pierwszą rozprawą |
|
|
Witam Was dziewczyny. Dawno nie zaglądałam na forum. U mnie wiele się wydażyło. Co ważne, podniosłam się z tego wszystkiego, nie płaczę już nad sobą, i zaczęłam w pełni żyć. Wreszcie zaczęłam tyć, bo moja waga była przerażająca( ważyłam 41 kg). Teraz zrobiłam o wiele większe postępy. Jednak znowu powracają wspomnienia. A wszystko przez to że 30 kwietnia mam pierwszą rozprawę karną przeciwko mężowi. Bardzo się boję, nie wiem jak mam się zachowywać, co mam mówić. A jak mnie zatka i zapomnę własnego imienia? Tak bardzo się boję że w pracy ciągle myślę o tym. Dziewczyny z pracy mnie wspierają i rodzina ale to chyba nie pomaga. Może ktoś napisałby mi wskazówki jak to wszystko wygląda? |
|
Powrót do góry |
|
 |
marianna
Dołączył: 29 Wrz 2011 Posty: 183
|
Wysłany: Sro Kwi 18, 2012 22:42 Temat postu: |
|
|
Karnej nie miała tylko alimentacyjną, ale i tak pierwszą przeżyłam okropnie.... kolejne trochę lepiej a ostatnią całkiem dobrze.
Wiem, że łatwo doradzać a trudno wykonać. ale trzymaj się i bądz silna, jestem z Tobą  |
|
Powrót do góry |
|
 |
mala5
Dołączył: 24 Lut 2010 Posty: 21
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2012 8:32 Temat postu: |
|
|
Przygotuj sobie w punktach co chcesz powiedzieć. Ja miałam sprawę karną z byłym od marca do grudnia (ok. 7 spraw). Jeżeli masz adwokata to lepiej, bo on bardzo pomaga. Pamiętaj, że przemocowiec będzie się zachowywał jakby to wszystko była twoja wina. Nie daj się zwieść. Fakty tu najwięcej mówią. Dokładnie odpowiadaj na pytania Sędziego. Zacznij bardziej dbać o siebie. Dobrze się odżywiaj, chodź na spacery, pilnuj swoich obowiązków w pracy. Wiem, że to trudne, ale ty jesteś tu najważniejsza i nikt nie ma prawa Ciebie stłamsić. Otoczenie uważnie cię obserwuje i to ty sama musisz uwierzyć na nowo, że jesteś wartościowym człowiekiem. Ja miałam 16 spraw w tamtym roku, ale już koniec ( i tak był przez 5 lat). Sąd Rodzinny, Karny, Cywilny. Pracuję, dzieci bardzo dobrze funkcjonują, i nękanie mnie się skończyło. Pozdrawiam. Uwierz w siebie. _________________ mala5 |
|
Powrót do góry |
|
 |
grubyfus
Dołączył: 06 Gru 2011 Posty: 68 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2012 5:00 Temat postu: |
|
|
To może być trudne, ale można spóbować zająć sie przed rozprawą czymś innym coś co chociaż trochę może odciagnąć od złych myśli.
Generalnie trzeba pamietać / wiele zalezy od sędziego /, iż to nie Ty jesteś oskarżona i nie Ty jesteś odpowiedzialna za to co Cię spotkało.
Na sali nie możesz dać się wciągnąć w jaką kolwiek przepychankę z oskarżonym.
Jeżeli będzie chciał zadawać pytania w formie "Przecież ja Cię kocham / kochałem" postaraj się grzecznie odpowiedzieć, iż to nie ma związku z przemocą jaką doznałaś.
I najważniejsze w trakcie rozprawy nie rozmawiasz procesowo z oskarzonym tylko zeznajesz przed Sędzią. Nawet jak dostajesz pytanie to odpowiadasz zwracając się tylko do Sądu. Oskarzony jest obok a nie jako najważniejsza osoba dramatu sadowego. Taką osobą jesteś TY.
Jeżeli ma on adwokata to pod żadnym pozorem nie wdawaj się w nim w polemikę przed sprawą ani nie przyjmuj od niego ofert lub komentarzy. Chłodno pożegnaj obywatela z grzeczną / cięzko ale grzeczność przedewszystkim/ sugestią aby zajął się swoim klientem.
Adwokat / nie każdy bo demonizowanie byłoby przesadą / może takie Twoje np. zawachanie wykorzystać i probować przeciagnąć np. sprawę do mediacji.
A pozatym powodzenia. _________________ JESTEŚMY TYM CO CHRONIMY |
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|